Aż do niedzieli kilka tysięcy policjantów będzie pilnować bezpieczeństwa kierowców na głównych trasach w kraju. Wczoraj rozpoczęła się akcja Czerwcowy weekend. Policjanci mają zwracać uwagę przede wszystkim na trzeźwość i prędkość kierowców oraz na przydrożnych handlarzy.

REKLAMA

Policjanci zwrócą przede wszystkim uwagę na przydrożnych handlarzy, którzy często ustawiają się w miejscach, gdzie zagraża to bezpieczeństwu. Niejednokrotnie właśnie w takich przypadkach dochodzi do wypadków drogowych, w których poszkodowani są zarówno kupujący, jak i handlujący.

Policjanci mają też dbać o drożność tras wylotowych z miast i przypominają o ograniczeniach w ruchu dla pojazdów o masie pow. 12 ton:

- 30 maja: w godz. 7.00 - 22.00

- od 1 czerwca do 30 czerwca, w każdą niedzielę: w godz. 7.00 - 22.00.

Policjanci zwiększą kontrolę zarówno kierowców, jak i samochodów; w wielu miejscach pojawią się radary. Nad małopolskimi i podkarpackimi drogami krążyć będzie śmigłowiec. Na południu Polski szczególnym nadzorem objęta zostanie - uznana za najniebezpieczniejszą – droga nr 4, Kraków - Tarnów - Rzeszów. Już wczoraj panował na niej tłok. Sytuację sprawdzał krakowski reporter RMF Grzegorz Nowosielski. Posłuchaj jego relacji:

W ubiegłym roku w okresie wyjazdów tylko na małopolskich drogach doszło do 76 wypadków drogowych, w których zginęło 11 osób, a 100 zostało rannych. W ciągu pięciu dni doszło do ponadto 310 kolizji drogowych.

Policja apeluje więc o ostrożną jazdę i przypomina, że deszczowa pogoda niekorzystnie wpływa na koncentrację kierowców. Codziennie w Polsce na drogach ginie średnio 20 osób.

foto RMF

14:10