Trzydzieści osiem zarzutów postawiła Prokuratura Okręgowa w Katowicach członkom grupy Ryszarda Niemczyka. 13 osób jest oskarżonych między innymi o porwania dla okupu i napad na Prosper Bank w Bielsku Białej. Szef grupy - Ryszard Niemczyk jest poszukiwany listem gończym za zabójstwo "Pershinga".

REKLAMA

W październiku zeszłego roku Ryszard Niemczyk w brawurowy sposób uciekł z aresztu śledczego w Wadowicach. Akt oskarżenia mówi o przestępstwach popełnionych ponad dwa lata temu. Sprawy trafiły do sądu dopiero teraz ponieważ najpierw prowadzono kilkanaście postępowań nie wiedząc, że chodzi o jedną zorganizowaną grupę przestępczą. Nawet gdy sprawę przejął wydział przestępczości zorganizowanej, udowodnienie winy nie byłoby możliwe, gdyby nie udział świadka koronnego. "Dzięki jego zeznaniom udało się te wszystkie fakty połączyć i potem te wszystkie przestępstwa udowodnić. Tym świadkiem koronnym jest jeden z żołnierzy tej grupy" – powiedział prokurator Leszek Goławski. Grupa ma na koncie brutalne porwania dla okupu, lub wymuszenia spłaty długów. Jeden z porwanych został tak zastraszony, że już po uwolnieniu zapłacił uprowadzonym 800 tysięcy złotych. Ich dziełem był również perfekcyjny napad na bielski oddział Prosper Banku, gdzie skradziono 600 tysięcy złotych. Napad nie udałby się jednak, gdyby z Niemczykiem nie współpracował ochroniarz banku. Dariusz F. zdradził przestępcom szczegóły systemu zabezpieczeń, sposób i czas przewożenia pieniędzy. Dzięki temu ludzie Niemczyka obrabowali konwój z pieniędzmi. Za przysługę Dariusz F. otrzymał 10 tysięcy dolarów.

03:45