Kancelarie Prezydenta i Sejmu w dobie ogłaszanych przez rząd oszczędności i zaciskania pasa wydały na remont dziedzińca 1,5 mln złotych. Nowa nawierzchnia rozpościera się między kilkoma budynkami należącymi do prezydenckiej administracji i poselskim hotelem.

REKLAMA

Za 1,5 mln złotych można się było spodziewać jakiś efektownych rozwiązań, ale zamiast tego na odnowionym dziedzińcu pojawiła się kostka brukowa przeplatana większymi płytami marmurowymi. Efekt, szczerze mówiąc, nie powala na kolana, za to suma wydana na remont - owszem.

Za 1,5 mln złotych można zbudować 2-piętrowy dom. A kancelarie wydały te pieniądze na zerwanie starej nawierzchni, izolację gruntu i położenie nowej kostki. Nie zapominajmy jeszcze o świerku kanadyjskim - za kilkanaście tysięcy złotych. Drzewku, które ponoć jest bardziej odporne na zanieczyszczenia, ciekawe, czy na nieczyste sumienia urzędników także.

Co z kwotą, którą wydały Kancelarie Prezydenta i Sejmu na remont powierzchni zrobiłyby ci, którzy pomagają bezdomnym? W Katowicach, w ogromnej kuchni, gdzie właśnie przygotowywano kolejny obiad dla bezdomnych, reporter RMF Marcin Buczek zapytał o to Ditmara Bremera, szefa Górnośląskiego Towarzystawa Charytatywnego.

12:25