REKLAMA

Jedną z firm, której wojna w Zatoce Perskiej przysłużyła się przynajmniej pośrednio, jest wrocławska Sellena, produkująca artykuły chemii budowlanej.

Okazało się, że od wybuchu wojny mieszkańcy Kuwejtu masowo wykupują produkowaną przez Sellenę piankę poliuretanową i używają jej do uszczelniania drzwi oraz okien na wypadek ataku chemicznego.

Jak tłumaczy prezes firmy - Krzysztof Domarecki - jego przedsiębiorstwo nigdy nie produkowało niczego na potrzeby wojska. Tym bardziej ogromne zainteresowanie pianką jest dla niego wielkim zaskoczeniem.

W fabryce Selleny w Dzierżoniowie był reporter RMF Maciej Sas. Posłuchaj jego relacji:

Foto: RMF

17:00