Polska przekaże armii Afganistanu część nieużywanego już przez nas sprzętu wojskowego - powiedział polski minister obrony w czasie wizyty w Kabulu. Jerzy Szmajdziński spotkał się z nowymi afgańskimi władzami. Po rozmowach w Kabulu polska delegacja pojechała do bazy Bagram, w której stacjonują Polacy biorący udział w operacji antyterrorystycznej.

REKLAMA

Polacy służą w Afganistanie od 3 miesięcy. Rozminowują rejon bazy Bagram i zajmują się logistyką. Komandosi z jednostki GROM ochraniają swoich kolegów i konwoje jeżdżące do oddalonego o 65 km. Kabulu – to ich oficjalne zajęcie. Żaden z komandosów nie chciał jednak powiedzieć specjalnemu wysłannikowi RMF, jakie jest ich prawdziwe zadanie.

Służba w Afganistanie to spore ryzyko. Jeden z polskich saperów stracił tam stopę. Afgańska ziemia, najbardziej zaminowana na świecie, kryje niemal każdy rodzaj min. Posłuchaj relacji z Kabulu specjalnego wysłannika RMF Jana Mikruty:

W rejonie bazy Bagram wciąż w ziemi ukrytych jest tysiące min. Dlatego misja Polaków została przedłużona o 6 miesięcy. Może uda się w tym czasie rozminować ten rejon. Niestety, nikt nie wie, ile może zająć rozminowywanie całego Afganistanu.

foto Jan Mikruta RMF Kabul

06:45