6 wielkich duńskich kutrów schroniło się w porcie w Helu przed sztormem. Ale wcześniej łowiły na polskich wodach terytorialnych. Zdaniem rybaków, olbrzymie paszowce wytrzebią z polskich wód cały narybek dorsza.

REKLAMA

Te wielkie kutry łowią zupełnie inaczej niż nasze jednostki. Mają znacznie dłuższe sieci; złowione ryby mielą na pasze.

Duńskie kutry mogą łowić na naszych wodach, ale ich wizyta dolała tylko oliwy do ognia. Rybacy protestują przeciwko duńskiej flocie paszowej i przeciwko obniżonym limitom połowowym. Zapowiadają obywatelskie nieposłuszeństwo: Będzie to polegało na niestosowaniu się do żadnych zakazów, z którymi nie będą szły odszkodowania.

Armatorzy liczą, że negocjacje w Unii w sprawie limitów zostaną wznowione. Jeśli zakończą się niczym zaostrzą protest.