Ponad połowa wszystkich mieszkańców świata już wkrótce będzie mieszkać w miastach – wynika z prognoz Organizacji Narodów Zjednoczonych. Może to drastycznie pogorszyć warunki życia – przestrzega ONZ.

REKLAMA

Gwałtowny wzrost populacji miast może drastycznie pogorszyć warunki życia – pisze w specjalnym raporcie ONZ. Infrastruktura będzie zbyt mała, by sprostać wymogom coraz większej liczby mieszkańców - tłumaczy.

\"Homo urbanis\" - bo tak można określić mieszkańców miast - rozwinął się w ostatnim stuleciu. W 1900 roku tylko 14 procent mieszkańców ziemi żyło w miastach; teraz mieszka w nich już niemal połowa. w 1950 roku na całym świecie były 83 miasta, których liczba mieszkańców przekraczała milion. Teraz jest ich już 411.