Polacy coraz częściej sięgają po porady psychoanalityków - tak wynika z ostatnio przeprowadzonych badań. Usługi tego typu przestały być dostępne już tylko w szpitalach i poradniach państwowych. Teraz przeniosły się do prywatnych gabinetów. Dzisiejsza „Polityka”, w raporcie "Przychodzi Polak do terapeuty" stara się wyjaśnić, dlaczego Polacy coraz częściej odwiedzają psychologów.

REKLAMA

Winę za to, że Polacy coraz częściej oczekują porad od psychoanalityków ponosi system kapitalistyczny, w którym znalazł się nasz kraj. Kiedyś rolę psychologa pełnili znajomi z pracy. Teraz to właśnie praca jest miejscem, które najbardziej generuje stresy. Każdy walczy tam bowiem o utrzymanie swojej pozycji. Jak pisze autorka raportu Ewa Nowakowska, wszystko byłoby dobrze, gdyby nie rosnąca liczba szarlatanów bez odpowiedniego przygotowania do udzielania porad. Co więcej, mogą oni działać bezkarnie, ponieważ polskie prawo zupełnie im w tym nie przeszkadza. Ważne jest więc, by przed wizytą u psychologa dokładnie sprawdzić, czy nie jest to osoba, która najzwyczjniej chce wykorzystać naszą zmęczoną psychikę.

Więcej w "Przychodzi Polak do terapeuty"

07:40