Poniedziałek przyniósł emocjonujące wieści w światku filmowym. Oscara dla najlepszego filmu po raz pierwszy w historii zdobył film nieanglojęzyczny - koreański "Parasite". Film Bonga Joon-ho triumfował także w trzech innych kategoriach: najlepszy reżyser, najlepszy scenariusz oryginalny i najlepszy film międzynarodowy. W Polsce tragiczne informacje napłynęły z Bukowiny Tatrzańskiej. Wiatr zerwał tam dach wypożyczalni sprzętu narciarskiego, który następnie uderzył w kilkuosobową rodzinę. W wyniku zdarzenia zginęła 52-letnia matka i jej dwie córki. Silny wiatr szaleje nie tylko w Polsce i w Europie. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apeluje, by uważać. Najważniejsze informacje zebraliśmy dla Was w naszym Podsumowaniu Dnia.

REKLAMA

Tragedia w Bukowinie Tatrzańskiej. Zerwał się dach, zginęła matka i dwie córki

Matka i dwie córki zginęły po tym, jak silny podmuch wiatru zerwał dach wypożyczalni sprzętu narciarskiego i rzucił go na parking stoku w Bukowinie Tatrzańskiej. Do szpitala trafił także ojciec rodziny i 17-letni kuzyn.

"Parasite" najlepszym filmem. Pitt, Phoenix, Zellweger i Dern z Oscarami

"Parasite" Bonga Joon-ho został nagrodzony Oscarem dla najlepszego filmu. To pierwszy w historii nieanglojęzyczny obraz z nagrodą w najważniejszej kategorii. "Parasite" wygrał też w kategoriach: najlepszy reżyser, scenariusz oryginalny i najlepszy film międzynarodowy - tym samym statuetki nie otrzymało "Boże Ciało" Jana Komasy.

"Boże Ciało" bez Oscara

"Żalu chyba nie ma. Jest ekscytacja i wdzięczność" - tak w rozmowie z amerykańskim korespondentem RMF FM grająca w "Bożym Ciele" Jana Komasy Eliza Rycembel podsumowała tegoroczną oscarową galę. Polscy filmowcy wyszli z Dolby Theatre bez statuetki dla najlepszego filmu międzynarodowego, którą zgarnął koreański "Parasite". "Konkurowaliśmy z najlepszym filmem tego roku" - zauważył grający w "Bożym Ciele" Tomasz Ziętek.

Pełno informacji, zdjęć i filmów z nocnego wydarzenia znajdziecie w naszym oscarowym RAPORCIE NA RMF24.PL

Okres inkubacji koronawirusa może być znacznie dłuższy, niż sądziliśmy

Okres inkubacji koronawirusa z Wuhanu może wynosić nawet do 24 dni - pisze w opublikowanej na portalu medrxiv.org, nierecenzowanej jeszcze pracy, grupa kilkudziesięciu chińskich naukowców. Do tej pory na podstawie danych w poprzednich epidemii koronawirusów szacowano okres wylęgania się choroby na 14 dni. Najnowsze dane wskazują, że może być nawet o 10 dni dłuższy. To oznacza, że okres kwarantanny osób, które mogły mieć kontakt z wirusem, powinien być znacznie wydłużony. Najczęściej jednak objawy pojawiają się znacznie szybciej, przeciętnie w ciągu 3 dni.

Gowin: Nie będzie spłaszczenia struktury sądów przed wyborami prezydenckimi

Nie będzie spłaszczenia struktury sądów przed wyborami prezydenckimi - przyznaje Jarosław Gowin w rozmowie z reporterem RMF FM Patrykiem Michalskim. "To jest kwestia wielu miesięcy, o ile nie lat, dlatego że ewentualne spłaszczenie struktury organizacyjnej sądów to jest ogromne przedsięwzięcie.(...) Chcę uspokoić tych, którzy obawiają się jakiś raptownych działań. To jest na razie propozycja jednej z partii tworzących obóz Zjednoczonej Prawicy, nie była jeszcze konsultowana w gronie liderów koalicji, tym bardziej w gremium rządowym. Jeżeli ten projekt zostałby podjęty, to musi on być realizowany w szerokim porozumieniu i dialogu ze środowiskiem sędziowskim" - tak wicepremier odniósł się do sobotnich zapowiedzi dalszych zmian w sądownictwie, które zostały zaprezentowane na sobotniej konwencji Solidarnej Polski.

Ponad trzy tysiące interwencji strażaków. Silny wiatr szalał nad Polską

Ponad trzy tysiące razy interweniowali strażacy w związku z wichurami, które przechodziły przez Polskę. To wstępny bilans obejmujący niedzielę i część poniedziałku. W Bukowinie Tatrzańskiej zerwany dach przygniótł cztery osoby. W tragicznym wypadku zginęła matka i jej córka. Dwie osoby zostały ranne.

Huraganowy wiatr nad Europą: Ofiary w ludziach, miejscowości bez prądu

Co najmniej jedna osoba zginęła w poniedziałek w Słowenii w wypadku, który był efektem silnego wiatru. 52-letni mężczyzna jechał samochodem, kiedy na auto przewróciło się drzewo. Do wypadku doszło w pobliżu miejscowości Podvelka na północy kraju.

Nie żyją dwumiesięczne bliźnięta. Ich matka trafiła do szpitala

Tragedia w Bydgoszczy. W jednym z mieszkań znaleziono ciała dwumiesięcznych bliźniaków. Ich matka jest w ciężkim stanie. Przewieziono ją do szpitala.