Trzy dni świętokrzyscy policjanci szukali 12-letniego chłopca ze Skarżyska Kamiennej i jego 16-letniego kolegi. Obie zguby znalazły się dziś w nocy na dworcu kolejowym w Radomiu.

REKLAMA

W środę 12-latek nie wrócił do domu, później okazało się, że nie było go także w szkole. Chłopcy wspólnie postanowili „ruszyć w Polskę”. Hipotezę taką wysnuli policjanci zaraz po tym, jak okazało się, że oprócz 12-letniego Pawła zaginął także jego kolega.

Chłopcy znaleźli się, ale „udało im się” postawić na nogi większość świętokrzyskich policjantów. Przeszukano lasy, dworce, kawiarnie i kluby.

Foto Archiwum RMF

10:15