Samochód nocną porą mknący po ulicach, a na jego szybie nalepka „W nocy nie jeżdżę” – to znak, że za kierownicą może siedzieć złodziej. Odblaskowe naklejki to nowy białostocki sposób walki ze złodziejami aut.

REKLAMA

Akcja ma pomóc w łapaniu złodziei samochodów, kradnących najczęściej w nocy. Pomysł wyszedł od policjantów. Teraz patrole będą kontrolować samochody z nalepkami, jeżdżące po godzinie 22. Oznacza to, że wymykanie się i potajemne pożyczanie od rodziców samochodu na nocne przejażdżki nie będzie już takie proste. Policjanci zapowiadają, że o takich przypadkach będą informować opiekunów.

A naklejkowy pomysł walki ze złodziejami przypadł do gustu także w Krakowie. Bydgoszczy, Słupsku, Łodzi i we Wrocławiu, gdzie policjanci także rozdają odblaskowe nalepki. Ich skuteczność widać choćby w stolicy Dolnego Śląska – tam w ciągu pół roku nie został ukradziony żaden oklejony samochód.