Zagadka kryminalna z Villach na południu Austrii rozwiązana. Z kasy tamtejszego jubilera systematycznie znikały banknoty o nominale 50 euro. Sprawcą całego zamieszania okazała się... mysz.

REKLAMA

Kiedy zawiodły wszystkie sposoby, jubiler z Villach wezwał policję kryminalną, która założyła małą kamerę telewizyjna i zainstalowała magnetowid. Wówczas okazało się, że banknoty porywała mysz – wciągała do dziury i zjadała.

Ale co ciekawe, zwierzęciu smakowały tylko banknoty o nominale 50 euro. Dlaczego? Tego nie wiadomo.