"Wszystkie pieniądze z budowanego systemu fotoradarowego zasilą Krajowy Fundusz Drogowy, czyli pójdą na budowę dróg i autostrad" - zapowiedział minister transportu Sławomir Nowak. Projekt ustawy regulujący tę kwestię trafi do Sejmu już w przyszłym tygodniu.

REKLAMA

Nowak powiedział, że przeniesienie pieniędzy z fotoradarów do Krajowego Funduszu Drogowego będzie możliwe po zmianie ustawy regulującej jego działanie. Dodał, że wspólnie z ministrem finansów Jackiem Rostowskim zakończyli już pracę nad takim projektem. Liczę na to, że to zamknie tę pustą dyskusję o tym, iż celem budowania systemu fotoradarowego w Polsce było zasilenie budżetu. Pieniądze w stu procentach zasilą Krajowy Fundusz Drogowy, z którego budujemy nowe drogi i autostrady - podkreślił. Dodał, że debata na temat fotoradarów powinna dotyczyć przede wszystkim tego, "jak zmniejszać liczbę zabitych na drogach, wspierać system bezpieczeństwa ruchu drogowego, jak wdrażać Narodowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego".

Nowak przyznał, że za pieniądze z fotoradarów nie da się wybudować dużej ilości dróg. To kropla w morzu potrzeb - stwierdził. Przez ostatnie pięć lat naszych rządów wydaliśmy na remonty, budowę i przebudowę dróg 115 mld zł. W samym roku 2013 wydatki będą na poziomie 15 mld zł - sprecyzował.

Ministerstwo Finansów potwierdza słowa szefa resortu transportu. Urzędnicy Jacka Rostowskiego dodają, że w przyszłym tygodniu ma gotowy projekt ustawy w tej sprawie.

9 stycznia minister transportu Sławomir Nowak i szef resortu spraw wewnętrznych Jacek Cichocki przedstawili na wspólnej konferencji prasowej Narodowy Program Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, którego realizacja ma skutkować tym, że na polskich drogach w końcu będzie bezpieczniej. Oprócz fotoradarów ważnym elementem tej strategi jest poprawa stanu dróg, edukacji kierowców i systemu ratownictwa medycznego.