Niemiecki rząd wydał zgodę na uruchomienie drugiej transzy zezwoleń na pracę dla zagranicznych informatyków. O zezwolenia starać się będzie 10 tysięcy osób. W sumie gabinet kanclerza Niemiec - Gerharda Schroedera, zaplanowal 20 tysięcy miejsc pracy dla komputerowców z zagranicy.

REKLAMA

Do tej pory z takiej możliwości skorzystało ponad 9 tysięcy osób. Najliczniejszą grupę, bo liczącą 2 tysiące osób, stanowią informatycy z Indii. Z naszego kraju do pracy w Niemczech pojechało 500 informatyków. Jeżeli zajmujemy się już statystyką, to warto powiedzieć, że najwięcej osób pracuje w Bawarii, najmniej, bo tylko 7 osób, znalazło pracę w Meklemburgii – Pomorzu Przednim. O przyznanie zielonych kart dla zagranicznych pracowników apelują również przedstawiciele innych branż, na przykład gastronomii, czy hotelarstwa. Dla nich na razie jednak nie przydzielono żadnych pozwoleń. Posłuchajcie też relacji berlińskiego korespondenta RMF – Tomasza Lejmana.

Foto: RMF

19:25