Samobójstwo w słynnej rzymskiej fontannie di Trevi usiłował popełnić pewien bezrobotny Włoch, który od dawna utrzymuje się z wyławiania monet wrzucanych tam przez turystów. Desperata obezwładniła policja.

REKLAMA

Roberto Cercelletta wyławiał monety od ponad 20 lat nie budząc zainteresowania władz. Jednak kilka dni temu udzielił wywiadu jednej z włoskich popołudniówek. Przyznał się, że nurkując w fontannie zarabia dziennie nawet 600 euro. Zirytowało to władze miasta, które w poniedziałek zakazały połowów monet w di Trevi.

Fontanna di Trevi - jedna z największych atrakcji turystycznych Rzymu - została zbudowana w drugiej połowie XVIII wieku.

Legenda głosi, że ten, kto wrzuci monetę do fontanny, zyska pewność, że kiedyś wróci do Rzymu.

19:50