Czy możliwa jest skuteczna walka z pedofilią? To pytanie wróciło po zatrzymaniu znanego psychologa - Andrzeja S. Policjanci zatrzymali go koło śmietnika, gdzie były zdjęcia z dziecięcą pornografią, więcej znaleźli u psychologa w mieszkaniu.

REKLAMA

W policji nie ma specjalnej grupy zajmującej się pedofilią. W Komendzie Głównej część tego typu śledztw przejmują policjanci przeszukujący internet. To ci ludzie, za pomocą maili otrzymują informacje na ten temat. Część z nich potwierdza się w czasie działań operacyjnych.

Pierwszy raz głośno o pedofilach w Polsce zrobiło się dwa lata temu, po zatrzymaniu siatki z warszawskiego Dworca Centralnego. Sprawa ta zakończyła się aktem oskarżenia dla 19 osób. Podobne zarzuty postawiono pedofilom z Kamiennej Góry.

Kiedy sprawy te wyszły na jaw mówiło się o zmieszanych w nie osobach publicznych, jednak z pewnością nie były to osoby z pierwszych stron gazet - kwituje warszawska prokuratura.

Walka z pedofilią będzie trudna do póki nie będzie woli politycznej, aby przestępców łapać. Pedofilia staje się bowiem modna w wysokich sferach, wśród ludzi bogatych, stąd też policjanci spodziewają się kłopotów w zakańczaniu tego typu spraw.