Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego z Poznania zatrzymali grupę 12 kurierów narkotykowych, którzy z Nepalu do Europy Zachodniej, Stanów Zjednoczonych i Japonii przemycali haszysz, marihuanę i opium. Prawdopodobnie jeszcze dziś sąd zdecyduje o areszcie. Zatrzymanym grozi do 10 lat więzienia.

REKLAMA

Informacja o narkotykowych kurierach wyszła 2 lata temu z poznańskiego środowiska przestępczego. Trasa przemytu biegła z Azji przez Moskwę lub Tokio do Europy Zachodniej: Holandii lub Szwajcarii, a stamtąd dalej na zachód.

Grupa kurierów była świetnie zorganizowana. Narkotyki przewozili w walizkowych skrytkach, owinięte w specjalnie przygotowany materiał, nasączony środkami chemicznymi. Wszystko po to, by nie mogły ich wykryć nawet wyszkolone psy.

Naczelnik poznańskiego CBŚ Jerzy Jakubowski nie ma wątpliwości zatrzymani – młodzi ludzie, w tym jedna kobieta – są członkami międzynarodowej grupy przestępczej z zarządem Azji.

Proceder był niezwykle opłacalny. Za przemyt 1 kg kurier dostawał 300 dolarów, a każdorazowo przewoził po 9, 10 kg. Na rynku gram haszu kosztuje 40 zł.

Foto: Zdjęcia operacyjne policji

16:20