Zasady ruchu drogowego poznajemy już od najmłodszych lat. Niewielu jednak wie, że podobne zakazy i nakazy obowiązują także w ruchu po... jeziorach. Fotoradarów wprawdzie nie ma, ale ograniczenia prędkości jak najbardziej istnieją. Obowiązują również zakazy wyprzedzania czy postoju.

REKLAMA

Najbardziej uprzywilejowani są żeglarze - oni mają pierwszeństwo przed wszystkimi innymi jednostkami pływającymi. Z drugiej strony są motorówki i skutery wodę, które powinny ustępować pierwszeństwa wszystkim innym. Właśnie motorowodniaków dotyczą też ograniczenia prędkości. Obowiązują one w odległości 100 metrów od plaż ośrodków wypoczynkowych i przystani. Należy tam pływać z tzw. minimalną prędkością sterowną - czyli najwolniej, jak się da.

Czasem motorowodniacy próbują dyskutować, ale nic to nie daje. Jest to nieprawdą, jeżeli ludzie się tłumaczą, że danym skuterem wodnym czy daną łodzią nie można płynąć wolno. Nieprawda. Po prostu jest słabym sternikiem, który nie potrafi pływać mówi komisarz Jan Meller. A za szybkie pływanie blisko brzegu grozi grzywna nawet do 5 tysięcy zł.