Od nowego roku kasy chorych przejmują finansowanie inwazyjnego leczenia zawałów serca. Rozporządzenie w tej sprawie podpisał minister zdrowia. Dodatkowych środków jednak nie przekazał. Lekarze boją się, że kasy pieniądze znajdą, ale kosztem innych usług.

REKLAMA

Kasy chorych mają obowiązek w pierwszej kolejności zapewnić pieniądze na świadczenia najważniejsze, czyli te, które ratują życie, a inwazyjne leczenie zawału sera do takich z pewnością należy.

Zawsze jest hierarchia kupowania świadczeń. Kupuje się świadczenia najważniejsze. Te najmniej udokumentowane kupuje się na końcu, a leczenie zawału należy do jednych z najważniejszych - mówi dyrektor Szpitala Klinicznego w Białymstoku Jerzy Kamiński.

Oczywiście istnieje ryzyko, ze szukanie pieniędzy na inwazyjne leczenie zawału serca odbędzie się kosztem innych świadczeń. Dyrektor Podlaskiej Kasy Chorych, Adam Kurluta nie kryje, że pieniędzy w kasie nie ma za wiele: Ta kołdra i tak jest krótka. Mamy nadzieję, że poziom finansowania świadczeń w przyszłym roku w województwie podlaskim nie będzie niższy niż w tym roku.

Jak będzie – czas pokaże. Jedno jest pewne – dodatkowe pieniądze z podwyższenia składki zdrowotnej z pewnością się przydadzą.

Foto: Archiwum RMF

20:55