400 policjantów z alkomatami i 40 blokad na drodze - tak zapowiada się noc w Małopolsce, gdzie policja zapowiada ostrą walkę z plagą pijanych kierowców.

REKLAMA

Akcja trwa od rana, bo zwiększonemu ruchowi na drogach sprzyja kumulacja uroczystości - imieniny Barbary, Andrzejki i Barbórka. Dlatego policjanci chcą skontrolować jak najwięcej aut. Z komisarzem Krzysztofem Dymurą rozmawiał Maciej Grzyb.

[dzwiek[

Przypominamy: kierowcy mający ponad pół promila alkoholu we krwi będą karani jak przestępcy. Złapanym grozi do dwóch lat więzienia.