Krytykowana od początku nowa lista leków refundowanych zostanie poddana weryfikacji, tym razem przez Trybunał Konstytucyjny. Zapisy związane z listą chcą bowiem zaskarżyć przedstawiciele firm farmaceutycznych i aptekarze. Ich zdaniem nowe uregulowania naruszają między innymi ochronę praw nabytych.

REKLAMA

Chodzi o brak okresu przejściowego, potrzebnego wszystkim zainteresowanym na zapoznanie się z nowym "ładem". Tracą na tym pacjenci. Po kieszeni dostają także producenci leków, dystrybutorzy i aptekarze.

Z analiz farmaceutów wynika, że pacjenci na nowej liście leków refundowanych nie zaoszczędzą. Są co prawda leki, za które chorzy zapłacą mniej (dotyczy to na przykład niektórych leków refundowanych), więcej natomiast zapłacą ci, którzy leczą się u onkologów lub cierpiący na astmę.

W ogólnym rozrachunku nic się nie zmieni. Jak twierdzi Jerzy Garlicki ze Stowarzyszenia Przedstawicieli Firm Farmaceutycznych, oszczędności pacjentów będą należały raczej do wirtualnych. Nie wirtualne będą natomiast oszczędności kas chorych. Dzięki nowej liście zostanie w nich około miliarda złotych. Sprawą tą zajmowała się nasza reporterka Beata Lubecka. Czy pacjenci zaoszczędzą? Posłuchaj jej relacji:

Foto Archiwum RMF

08:50