4,5 mln zł kosztowało wybudowanie nowego oddziału urzędu celnego w wielkopolskim Koninie. Oddział zlokalizowano tuż obok trasy nr 2 - głównej drogi wschód-zachód. Jednak czy wobec likwidacji zachodniej granicy i przesunięcia granicy UE na wschód taka inwestycja miała sens?

REKLAMA

Celnicy i pracownicy nadzoru podatkowego przeniosą się z ciasnych i dusznych biur w centrum miasta do nowoczesnego klimatyzowanego budynku z nowoczesnym systemem komputerowym. Urząd ma być częścią Wielkopolskiego Centrum Logistycznego.

Czy jednak taka inwestycja była potrzebna? Okazuje się że tak. Jeśli z granicy zostanie przekazany do tego urzędu, to może dokonać tutaj odprawy końcowej i może jechać do Londynu, czy każdego kraju unijnego - mówi Tomasz Kowalewski, prezes WCL.

We właśnie meblowanym nowym urzędzie był reporter RMF Witold Odrobina. Posłuchaj:

19:30