REKLAMA

Choinka, łamanie się opłatkiem, śpiewanie kolęd - to nierozłącznie kojarzy nam się z wieczorem wigilijnym. Mało kto jednak wie, że właśnie tego wieczoru również wróżono.

Czy będzie urodzaj w polu, czy w zagrodzie, czy będzie zdrowie, ale przede wszystkim, czy panna znajdzie kawalera i wyjdzie za mąż. Jak to bywało na Lubelszczyźnie, opowiada etnograf Janina Biegalska. Posłuchaj:

Z Janiną Biegalską rozmawiał reporter RMF Krzysztof Kot.

18:25