Jedna osoba zginęła, a co najmniej 20 zostało rannych w wyniku dwóch zamachów bombowych, do których doszło w kompleksach kinowych w zachodniej części stolicy Indii, New Delhi.

REKLAMA

W obu kinach pokazywano kontrowersyjny film, potępiany przez religijnych przywódców sikhijskich.

Wybuchy nastąpiły w odstępie 15 minut. Według informacji indyjskiej policji, bombę w kinie Liberty umieszczono najprawdopodobniej w jednym z pierwszych rzędów w sali kinowej. Drugą bombę, która wybuchła w kompleksie kinowym Satyam, ukryto w łazience.

Na miejsce przybyły szybko służby ratownicze. Ranni zostali przewiezieni do okolicznych szpitali.

Kontrowersyjny film, którego premiera odbyła się w maju, został już wycofany z większości kin w północnych Indiach na żądanie ugrupowań sikhijskich, których oburzenie wywołała m.in. scena, przedstawiająca Sikha, za którym uganiają się skąpo ubrane kobiety.