Bezprecedensowy werdykt Najwyższego Sądu Katalonii - palenie w pracy marihuany nie jest powodem do zwolnienia. Werdykt ten zapadł w sprawie murarza, którego szef przyłapał na paleniu. Robotnik został wyrzucony z pracy - uznał to za niesprawiedliwe i odwołał się do sądu.

REKLAMA

Najwyższy Sąd Katalonii nakazał przywrócenie robotnika do pracy, albo wypłacenie mu 2 tys. euro odszkodowania. Zdaniem sędziów murarz nie popełnił wykroczenia, ponieważ nigdzie nie dowiedziono, że palenie marihuany źle wpływa na pracujących na wysokości. Do tego, wypalenie przez robotnika skręta nie opóźniło budowy.

Palenie marihuany nie jest w Hiszpanii karane, przestępstwem jest jedynie jej sprzedawanie. Dlatego na wielu barcelońskich balkonach można zauważyć doniczki z tą rośliną. Bardzo popularne są też wszelkie gadżety ozdobione charakterystycznym listkiem.

Barceloński uniwersytet od lat prowadzi badania nad leczniczymi właściwościami marihuany, a kataloński parlament zgodził się na wykorzystywanie rośliny do celów terapeutycznych.