Władimir Gusiński, który zgodnie z decyzją hiszpańskiego sądu najwyższego, wrócił w poniedziałek do więzienia, został przewieziony do zakładu karnego w Madrycie. Ma tam oczekiwać na rozpoczynającą się za dwa dni sprawę sądową, dotyczącą jego ewentualnej ekstradycji do Rosji.

REKLAMA

Adwokaci Gusińskiego żądają, by magnat medialny został wypuszczony na wolność. "Nasz klient ani razu nie naruszył nałożonych na niego wymogów aresztu domowego, dlatego nie widzimy powodu, by musiał wrócić do więzienia" - mówił jeden z adwokatów oskarżonego. Innego zdania są hiszpańscy prokuratorzy. Uważają oni, że prezes Media Most nie stawiłby się na pierwszą rozprawę. "Jest zamożny, ma dwa obywatelstwa – bez problemu mógłby wyjechać" - uzasadniają. Proces rozpoczyna się we czwartek, wtedy to obie strony przedstawią swoje argumenty. Obrońcy Gusinskiego będą starali się udowodnić, że ich klient jest prześladowany z powodów politycznych. Hiszpańscy prokuratorzy głośno poprą jego ekstradycję do Rosji. Posłuchaj relacji korespondentki RMF FM Ewy Wysockiej:

00:05