Steve Jobs zostanie pośmiertnie uhonorowany nagrodą Grammy. Ceremonia rozdania nagród muzycznych odbędzie się 12 lutego w Los Angeles. Akademia przyznała zmarłemu w październiku szefowi firmy Apple nagrodę za "niezwykły wkład w rozwój przemysłu muzycznego, stworzenie produktów i technologii, które zmieniły sposób, w jaki odbieramy muzykę, telewizję, filmy i książki".

REKLAMA

To nie jest pierwsza pośmiertna nagroda dla Jobsa. Kilka dni temu w stolicy Węgier odsłonięto dwumetrowy pomnik twórcy koncernu Apple. Postument stan w parku w dzielnicy Budapesztu, w której znajdują się biura firm z sektora nowych technologii.

W listopadzie nakładem wydawnictwa Insignis Media ukazała się polska wersja biografii "Steve Jobs". Walter Isaacson napisał ją na podstawie ponad czterdziestu rozmów z Jobsem, przeprowadzonych w ciągu dwóch lat, oraz wywiadów z ponad setką osób: członkami rodziny, przyjaciółmi, przeciwnikami, konkurentami i kolegami Jobsa. Choć twórca koncernu Apple współpracował przy powstawaniu książki, nie domagał się ani kontroli nad tym, co zostanie w niej ujęte, ani nawet prawa do jej przeczytania przed wydaniem. Niczego nie zatajał, wręcz przeciwnie - zachęcał ludzi, których znał, do szczerych wypowiedzi.

Steve Jobs zmarł 5 października 2011. Miał 56 lat.