REKLAMA

Strażakom udało się zażegnać groźbę skażenia terenu w jednej z dzielnic Gdańska. Po zlikwidowaniu stacji benzynowej okazało się, że w zbiornikach i w ziemi wokół nich jest jeszcze benzyna. Strażacy przez noc wypompowali resztki paliwa ze zbiorników i z gleby. Rzecznik gdańskiej straży Piotr Porożyński zapewnił naszego reportera, że do zbiorników wlano wodę i dyspergent, który ma za zadanie zneutralizować toksyczne pozostałości. Sprawa wyszła na jak, ponieważ okoliczni mieszkańcy czuli unoszący się zapach benzyny w miejscu, gdzie jeszcze niedawno stała zrównana teraz z ziemią stacja benzynowa. Właściciela stacji znaleźć ma dzisiaj policja.

foto Kamil Szyposzyński RMF

09:30