Prawdopodobnie jeszcze dziś Marek Kolasiński zostanie przewieziony do Polski. Były poseł AWS jest podejrzany o wielomilionowe oszustwa. Został zatrzymany na Słowacji pod koniec lutego, po czterech miesiącach od wydania za nim międzynarodowego listu gończego.

REKLAMA

Kolasiński uciekł z kraju w październiku ubiegłego roku tuż przed wygaśnięciem jego immunitetu poselskiego. Nie zatrzymywany przez nikogo, przejechał przez polsko-czeską granicę posługując się paszportem dyplomatycznym.

Na Kolasińskim ciążą trzy główne grupy zarzutów. Pierwsza dotyczy oszustw na szkodę banków w Olkuszu i Lubartowie. Chodzi o wprowadzenie w błąd pracowników tych banków, dzięki czemu Kolasińskiemu udało się wyłudzić 10 mln zł kredytów.

Kolejne zarzuty dotyczą wyłudzenia 200 tys. zł zwrotu podatku VAT oraz działania na szkodę wierzycieli. Zdaniem prokuratury, Kolasiński ukrywał przed nimi swój majątek, aby nie spłacać długów. Chodzi o ponad 30 mln zł.

Inny zarzut dotyczy fałszywego zawiadomienia o popełnionym przestępstwie.

foto Archiwum RMF

07:15