Już niedługo łyżeczka cukru może się okazać skutecznym lekarstwem dla zatruwających środowisko naturalne samochodów. Zespół naukowców z Uniwersytetu stanu Wisconsin twierdzi, że opracował tanią i wydajną metodę otrzymywania z cukru paliwa ekologicznego.

REKLAMA

Jak podaje czwartkowy numer tygodnika „Science”, naukowcy ogrzewając roztwór glukozy do 200 stopni Celsjusza i przepuszczając go przez platynowy katalizator otrzymują wodór.

Ten z kolei jest wprost wymarzonym paliwem, ponieważ w procesie utleniania zmienia się w parę wodną. Badacze chcą, by 25 procent otrzymywanego wodoru było zużywane do ogrzewania roztworu, a reszta - do napędzania silnika.

Prace nad napędzaniem aut wodorem prowadzą już od lat czołowe koncerny samochodowe. Na jednak doświadczenie przeprowadzano tylko w laboratorium.

21:45