Koniec z nielegalnym naklejaniem ogłoszeń na olsztyńskich słupach, klatkach schodowych i przystankach. Na naklejających skarżą się spółdzielnie mieszkaniowe, MPK i pracownicy kiosków.

REKLAMA

Nie ma specjalnego miejsca do naklejania ogłoszeń. Gdyby było, ludzie by nie wieszali na przystankach - tłumaczą mieszkańcy Olsztyna. Posłuchaj:

Jak dowiedziała się nasza reporterka Beata Tonn, Straż Miejska ukarała mandatami już kilkudziesięciu nielegalnych reklamodawców. A olsztyńskie MPK oddelegowało pracownika, który codziennie objeżdża przystanki i zrywa karteczki.