Do Prokuratury Okręgowej w Łomży wpłynęło doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niegospodarności przez kierownictwo przedsiębiorstwa Zamtex w Zambrowie. Załoga Zamteksu strajkuje od dwóch tygodni, domagając się wypłaty pensji.

REKLAMA

Doniesienie do prokuratury skierował podlaski OPZZ. W obronie załogi Zamteksu stanęła także podlaska "Solidarność" – m.in. wystosowała pismo do Ministerstwa Skarbu, w którym apeluje o wypłacenie załodze zaległych pieniędzy. Dodajmy, że Skarb Państwa ma 51 proc. udziałów w zakładzie.

Niestety szanse, by pracownicy Zamteksu dostali swoje pieniądze, maleją. Komornik z Urzędu Skarbowego zaczął wchodzić na konta największych dłużników firmy, by zabezpieczyć należności zakładu wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Strajk w zakładzie trwa już ponad 2 tygodnie. Jak mówią pracownicy zakładu, gdyby prezes Zamteksu Ryszard Korolczuk złożył rezygnację i wypowiedział

umowę o pracę, są w stanie przerwać ten strajk. Odwołanie prezesa jest bowiem, oprócz wypłaty wynagrodzeń, jednym z żądań strajkujących.

W zakładzie był reporter RMF Piotr Sadziński. Posłuchaj jego relacji:

23:50