Gasili pożar, ale najpierw ugasili pragnienie - mowa o obsadzie wozu strażackiego z Bogatyni na Dolnym Śląsku, która w stanie „wskazującym" ruszyła gasić pożar domu jednorodzinnego. Właściciela płonącej posesji zaniepokoiło, że strażacy niezbyt pewnie radzili sobie podczas akcji gaszenia ognia. Okazało się, że słusznie.

REKLAMA

Ogień był niewielki, więc na akcję ruszał tylko jeden wóz strażacki. Wkrótce okazało się, że strażacy nie mogą sobie poradzić z ogniem. Wezwano więc drugą ekipę. Wówczas też stało się jasne, co było przyczyną niezgrabnych ruchów strażaków.

Aż 4 mężczyzn z 5-osobowej załogi była pijana. Trzeźwy był tylko kierowca wozu. Pozostali mieli od 1 do 2 promili alkoholu we krwi.

Pijanych strażaków bardzo szybko otrzeźwił przyjazd specjalnej ekipy dochodzeniowej. Wszyscy pijani zostali zwieszeni w czynnościach. Grozi im także wydalenie ze służby.

Foto: Archiwum RMF

23:45