Przypadkowa zbieżność imion, czy też sensacja z dziedziny archeologii i religii chrześcijańskiej? Jak ujawnił na łamach magazynu „Biblical Archeology” Francuz Andre Lemaire, na odkrytym niedawno kamiennym pojemniku na kości, które kiedyś wkładano do grobów znaleziono inskrypcję w języku aramejskim – „Jakub, syn Józefa, brat Jezusa”.

REKLAMA

Naukowiec ocenia, że przedmiot pochodzi z 63 roku naszej ery. Zdaniem Lemaire'a może być to dowód na istnienie Jezusa z Nazaretu. Jak wyjaśnia, w tym czasie w Jerozolimie mogło być co najwyżej 20 mężczyzn o imieniu Jakub, którzy mieli brata Jezusa i ojca Józefa. Jednak bardzo dziwny jest fakt, że napis podaje imiona i ojca i brata. Świadczyłoby to o tym, że Jezus był osobą bardzo znaczącą.

22:40