Słabość do frytek ze smażoną rybą, herbatka o 5. po południu, przywiązanie do monarchii - to wg samych Brytyjczyków kwintesencja brytyjskości. Obraz typowego Wyspiarza powstał na podstawie ankiet przeprowadzonych wśród tysiąca losowo wybranych osób.

REKLAMA

Brytyjskość jest zlepkiem narodowych cech i indywidualnych przyzwyczajeń. Nietrudno zauważyć zamiłowanie Wyspiarzy do picia herbaty, jedzenia ryby z frytkami czy smażonego bekonu z jajkiem na śniadanie.

Ich rezerwa także owiana jest legendą. Podobnie zresztą jak uwielbienie do królowej czy cyniczne poczucie humoru. Mniej znana jest natomiast skłonność Brytyjczyków do tworzenia wszelkiego rodzaju kolejek i posłusznego czekania na autobusy czy wiecznie spóźniające się pociągi.

Brytyjczycy mają też poważny mankament – niechętnie uczą się języków obcych, a wyjeżdżając za granicę, spodziewają się od obcokrajowców znajomości angielskiego na co najmniej użytecznym poziomie.