Po ośmioletnich staraniach warszawski port lotniczy Okęcie ma swojego patrona. Został nim Fryderyk Chopin. Na uroczystość nadania imienia Chopina warszawskiemu lotnisku przyjechali politycy, wśród nich prezydent Aleksander Kwaśniewski i premier Jerzy Buzek.

REKLAMA

"Imię, które jest jak kotwica, jak korzenie, które mają pokazać gdzie będziemy, dokąd zmierzamy" - mówił Aleksander Kwaśniewski w czasie uroczystości nadania imienia lotnisku. "To bardzo symboliczna i wymowna chwila" - tak rozpoczął swoje przemówienie premier Jerzy Buzek, który w dalszych słowach nie szczędził pochwał naszemu lotnisku. Wcześniej jednak odsłonił popiersie wielkiego kompozytora, które teraz przed halą odlotów będzie przypominać wszystkim podróżnym o tym kto jest patronem Okęcia. Popiersie poświęcił prymas Józef Glemp. Organizatorzy uroczystości przewidzieli również krótki recital fortepianowy Haliny Czerny-Stefańskiej. Pierwotnie uroczystość nadania imienia miała odbyć się miesiąc temu, w rocznicę urodzin słynnego polskiego kompozytora. Okazało się jednak, że termin ten nie odpowiada Halinie Czerny-Stefańskiej, pierwszej laureatce Konkursu Chopinowskiego. Posłuchaj relacji reportera RMF FM Romana Osicy:

05:35