REKLAMA

Olbrzymi, kilkumetrowy rentgen stanął dziś na przejściu polsko-rosyjskim w Bezledach. Haiman, bo tak nazywa się to urządzenie, służy do sprawdzania ładunków przewożonych przez samochody ciężarowe. Celnicy twierdzą, że przemytnicy nie mają szans w konfrontacji z czujnym okiem Haimana.

W Bezledach był reporter RMF Daniel Wołodźko. Posłuchaj:

20:55