Iwan Sławkow, bułgarski członek MKOI-u, został zawieszony w związku z oskarżeniami o korupcję. W specjalnym oświadczeniu MKOI stwierdził, że w związku z bezterminowym zawieszeniem Bułgar nie pojedzie na igrzyska do Aten.

REKLAMA

Sławkow i Serb Goran Takać, syn doradcy Juana Antonio Samarancha, byłego szefa MKOl-u byli bohaterami środowego wieczoru w telewizji BBC. Wyemitowano wówczas materiał filmowy, na którym bałkańska para składa udającym biznesmenów dziennikarzom zapewnienie, że za pieniądze oddadzą swoje głosy decydujące o wyborze miasta organizatora igrzysk olimpijskich w 2012 roku.

Jeszcze przed pokazaniem filmu Sławkow i Takać powiedzieli, że domyślili się korupcji w MKOl i chcieli zdemaskować prowokatorów, o czym poinformowali wiceprzewodniczącego MKOl Witalija Smirnowa, który ze swojej strony miał zawiadomić szefa MKOl Jacquesa Rogge'a. W Bułgarii nie brak głosów, że po skandalu Sławkow powinien podać się do dymisji. Sławkow kategorycznie odrzucił oskarżenia udział w korupcji.