Delfiny, róże, smoki i inne wzory współczesnego i dawnego tatuażu można oglądać w brukselskim Muzeum Sztuki i Historii. Ekspozycja budzi spore zainteresowanie.

REKLAMA

Wśród eksponatów są przyozdobione japońskimi czy indyjskimi motywami kawałki ludzkiej skóry, z których najstarsze pochodzą z XVIII wieku. Oprócz tego zdjęcia wytatuowanych, często bardzo intymnych części ciała, oraz filmy instruktażowe dotyczące tatuażu i piercingu.

Wystawa budzi wielki zainteresowanie, choć wielu zwiedzających przyznaje, że nie zdecydowałoby się na zrobienie tatuażu. O nie, to nie dla mnie. To chyba raczej dla młodych - przyznaje jeden z gości muzeum. Są też jednak osoby poszukujące pomysłu na kolejne rysunki na skórze.

Muzeum Sztuki i Historii przygotowywało się do wystawy przez 3 lata. A wszystko po to, by przedstawić całą, długą historie tatuażu - od zarania dziejów po dzień dzisiejszy.