Tegoroczne beaujolais nouveau zapowiada się wyjątkowo dobrze - głównie z powodu upałów, jakie panowały we Francji tego lata. Oficjalnie, pierwsze butelki z młodym winem odkorkowane zostaną za cztery dni - w czwartek.

REKLAMA

W tym roku argumenty krytyków - twierdzących że wino jest zbyt młode, a ceremonia ma służyć głównie celom promocyjnym - mogą okazać się wyjątkowo nietrafne. Słoneczny żar, zalewający latem winnice sprawił, że owoce zawierały więcej cukru, a dzięki temu wino ma bogatszy i bardziej wykwintny smak.

Niestety, z powodu upałów wyschła część winnic, w związku z czym beaujolais nouveau będzie w tym roku mniej - o około 10 procent. Większość tegorocznego wina trafi do odbiorców zagranicznych - najwięcej kupią Japończycy, Niemcy oraz Amerykanie.

Mimo politycznych różnić między Waszyngtonem a Paryżem, w Stanach Zjednoczonych zamiłowanie do młodego francuskiego wina nie spadło. To miła niespodzianka, obawialiśmy się że będzie gorzej - mówi szef związku producentów win z Francji.

17:55