Zgodnie z planem, czyli o 11:57 czasu polskiego, prom kosmiczny Atlantis wylądował na Przylądku Canaveral. Tym samym zakończyła się trwająca trzy dekady era amerykańskich wahadłowców. Niektórzy obawiają się, że oznacza to również koniec epoki podboju kosmosu. Misja Atlantis była 135. misją amerykańskiego wahadłowca w Kosmosie.

REKLAMA

Atlantis z czteroosobową załogą wrócił na Ziemię po trwającej 13 dni misji zaopatrzeniowej na Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Program lotów promów kosmicznych, zapoczątkowany 30 lat temu, postanowiono zakończyć z dwóch powodów: finansowych i politycznych. Uchodzi on od dawna za zbyt drogi i rozrzutny. Deficyt budżetowy USA wzrósł do prawie 10 procent PKB i politycy w Kongresie uważają, że trzeba przeznaczyć więcej środków na potrzeby w kraju. W okresie zimnej wojny motorem podboju kosmosu była rywalizacja militarna z ZSRR - wszystkie rakiety cywilne wynoszące w przestrzeń statki kosmiczne mają swoje odpowiedniki wojskowe.

196 mld dolarów na 9 lotów

Koszty programu wahadłowców szacowano pierwotnie na 90 miliardów dolarów, co miało pozwolić na 50 lotów wahadłowców rocznie. Tymczasem od początku realizacji programu wydano na niego 196 mld dolarów - prawie 100 dolarów na każdego podatnika - a w jednym roku udało się zrealizować maksimum 9 lotów.

Dwa wahadłowce: Challenger w 1986 r. i Columbia w 2002 r., uległy katastrofom, w których zginęły ich załogi.

Były szef NASA: Program wahadłowców był błędem

Chociaż promy od wielu lat wożą astronautów i naukowców na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS), gdzie prowadzone są badania naukowe, eksperci mają wątpliwości, czy loty w ogóle były potrzebne. Były dyrektor amerykańskiej agencji kosmicznej NASA Michael Griffin powiedział, że program wahadłowców był błędem.

Plany NASA przewidują teraz wysyłanie załóg na ISS prywatnymi rakietami kosmicznymi. Na razie mają one być przewożone na orbitę przez rosyjskie statki Sojuz.

W planach są loty na Marsa

NASA opracowuje też projekt dalszych misji kosmicznych. Budowana kosztem 6,4 miliarda dolarów przez koncern Lockheed Martin Corp. nowa rakieta Orion ma wynieść w przestrzeń pojazd załogowy, który dotrze na którąś z asteroid w połowie lat 20. tego stulecia. W dalszej kolejności planuje się lot załogowy na Marsa.

Komentatorzy i eksperci wątpią jednak w realność tych projektów, zważywszy na trudną sytuację finansową USA. Wiele poprzednich zapowiedzi i planów misji na Marsa było odkładanych na później. Od kilku lat z NASA odchodzą na emeryturę najwybitniejsi inżynierowie i technicy. Liczba astronautów zmniejszyła się ponad dwukrotnie w ciągu ostatnich 10 lat.

To koniec epoki podboju kosmosu

Brytyjski "The Economist" napisał, że zakończenie programu promów kosmicznych oznacza de facto kres epoki podboju kosmosu. Technologia może być dostępna, ale brakuje pasji - przynajmniej w tradycyjnych kosmicznych mocarstwach: USA i Rosji - czytamy w tygodniku.

Tymczasem sondaże wskazują, że większość Amerykanów (56 procent) wciąż uważa, że USA powinny zachować prymat w podboju kosmosu. Byli astronauci, uczestnicy programu Apollo, którego celem było lądowania na Księżycu, krytykują administrację prezydenta Obamy za brak przekonywującego programu zachowania dominującej pozycji kraju w tej dziedzinie.

Misja Atlantis była 135. misją amerykańskiego wahadłowca w Kosmosie
Misja Atlantis była 135. misją amerykańskiego wahadłowca w Kosmosie
Misja Atlantis była 135. misją amerykańskiego wahadłowca w Kosmosie
Misja Atlantis była 135. misją amerykańskiego wahadłowca w Kosmosie
Misja Atlantis była 135. misją amerykańskiego wahadłowca w Kosmosie
Misja Atlantis była 135. misją amerykańskiego wahadłowca w Kosmosie
Misja Atlantis była 135. misją amerykańskiego wahadłowca w Kosmosie