Ceny leków różnią się w zależności od apteki. Pacjenci, chcąc zaoszczędzić, szukają więc jak najtańszych produktów. W tej "cenowej pogoni" zamierzają im pomóc... aptekarze – chcą wprowadzić sztywne minimalne ceny.

REKLAMA

Apteka to nie sklep i nie powinna walczyć cenami – tłumaczą swoją akcję farmaceuci wspierani przez producentów leków. To bardzo dobre rozwiązanie, nie trzeba przynajmniej biegać od apteki do apteki - mówią mieszkańcy Poznania.

Jest szereg aptek, które mają takie czy inne układy z hurtowniami farmaceutycznymi, obniżają te ceny urzędowe, do cen zupełnie innych i stąd to całe nieporozumienie, zamieszanie - mówi właścicielka jednej z poznańskich aptek.

Sami aptekarze tego nie zmienią, więc szukają sprzymierzeńców – wśród tych, którzy tworzą prawo. Jest więc szansa, że sztywne minimalne ceny to wcale nieodległa przyszłość.

Akcję aptekarzy obserwował Adam Górczewski. Dodajmy, że w innych krajach Europy już obowiązują sztywne minimalne ceny leków, o czym opowiemy w kolejnych Faktach.