35-letni górnik - maszynista elektrowozu - zginął rano w kopalni "Rydłutowy" w Rydułtowach w Śląskiem. Przyczyny i okoliczności wypadku bada Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku. W tym roku w kopalniach węgla kamiennego zginęło 20 osób. Czterech górników zginęło w kopalni "Rydułtowy".

REKLAMA

Do wypadku doszło na poziomie 600 m, gdy zderzyły się dwa elektrowozy. Jeden z nich się przewrócił, przygniatając maszynistę do obudowy chodnika.

W tym roku w polskim górnictwie węgla kamiennego zginęło 20 górników. Najwięcej - 10 - w lutowym wybuchu pyłu węglowego w kopalni "Jas-Mos" w Jastrzębiu Zdroju.

Trzy ofiary to górnicy z kopalni "Rydułtowy", którzy zginęli w wyniku ciężkich poparzeń po wybuchu metanu. Dwóch górników zginęło w kopalni "Marcel" w Radlinie.

W 2001 roku w polskim górnictwie zginęło 30 górników, 24 z nich w kopalniach węgla kamiennego. Rok wcześniej praca górnicza pochłonęła 37 ofiar, w tym 28 w kopalniach węgla kamiennego.

foto RMF

14:35