Z radości algierskie bandy podpaliły w nocy co najmniej setkę samochodów w Marsylii i Lyonie!

Czwartek, 19 listopada 2009 (05:55)

Do starć ulicznych pomiędzy młodzieżowymi bandami i szturmowymi oddziałami policji doszło w Marsylii, Lyonie i na imigranckich przedmieściach tych miast po piłkarskim meczu Algiera - Egipt.

Mecz, który wygrała Algieria, rozgrywany był w Sudanie. Telewizyjna transmisja była jednak masowo oglądana przez młodzież pochodzenia arabskiego w zatłoczonych barach miast poludnia Francji. Młodzieżowe bandy obrzuciły policjantów kamieniami i butelkami - funkcjonariusze odpowiedzieli palkami i gazem łzawiącym.

Jedna czwarta mieszkańców Marsylii to rodziny arabskich imigrantów - głownie z Algierii.

Artykuł pochodzi z kategorii: Fakty

Marek Gładysz