Wrzesień: Tragedia białostockich licealistów

Piątek, 30 grudnia 2005 (16:02)

To była jedna z największych tragedii mijającego roku. 30 września około godz. 7 rano niedaleko Jeżewa pod Białymstokiem w wyniku zderzenia tira, busa i autokaru wiozącego licealistów śmierć poniosło 13 osób: trzej kierowcy i dziesięcioro uczniów.

Licealiści z Białegostoku jechali na pielgrzymkę do Częstochowy. Ich autokar czołowo zderzył się z ciężarową lawetą, na którą najechał jeszcze bus. Po zderzeniu autokar stanął w płomieniach.

12 zabitych, ponad 40 rannych – to bilans ofiar wypadku samochodowego w Sikorach Wojciechowiętach. Autokar wiozący białostockich licealistów zderzył się czołowo z ciężarówką i spłonął. Prezydent Białegostoku ogłosił trzydniową żałobę. czytaj więcej

Biegły powołany w śledztwie wyjaśniającym przyczyny tragedii stwierdził, że winę za wypadek ponosi kierowca autokaru. Mężczyzna wyprzedzał na trzeciego, niezgodnie z zasadami ruchu drogowego, przy zbyt dużej prędkości.

Artykuł pochodzi z kategorii: Fakty

Internet RMF