Co najmniej 10 osób zginęło, a 7 zostało rannych w strumieniu w parku narodowym Pollino w Kalabrii na południu Włoch. Ofiarami są uczestnicy wycieczek po obszarze wąwozów i kanionów.

Do tragicznego wypadku doszło, gdy potok wystąpił z brzegów w wyniku gwałtownej ulewy - podały włoskie media. Poinformowano, że zginęło co najmniej 10 osób. Uratowano 23 osoby. 7 z nich trafiło do szpitala.

Włoski rząd poinformował, że na miejsce wypadku przybyli strażacy, karabinierzy i ratownicy górscy, którzy prowadzą poszukiwania ludzi. Istnieje obawa, że ofiar może być więcej. 

W mediach społecznościowych pojawiła się informacja o poszukiwaniu trójki młodych ludzi, którzy w poniedziałek planowali wyprawę do parku narodowego. Od popołudnia nie ma z nimi kontaktu:

Właściciel pensjonatu w Civita powiedział mediom, że trudno ustalić, ile osób było nad strumieniem, gdy wystąpił on z brzegów, bo turyści poruszają się tam zarówno w zorganizowanych grupach z przewodnikami, jak i indywidualnie.

To olbrzymia tragedia - oświadczył przewodniczący władz regionu Kalabria Mario Oliverio.

Mieszkańcy okolicy mówią, że poniedziałkowa ulewa była wyjątkowo gwałtowna.

(m)