Wiemy, kto spowodował wypadek premier Beaty Szydło w Izraelu

Środa, 8 marca 2017 (11:55)

To izraelski kierowca spowodował wypadek samochodów z kolumny Beaty Szydło podczas wizyty szefowej polskiego rządu w Izraelu. Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, takie ustalenia izraelskich służb ws. listopadowego incydentu trafiły do Biura Ochrony Rządu.

Śledczy wiedzą już, jak wyliczyć prędkość rządowej kolumny w Oświęcimiu

Udało się odczytać dane z rejestratorów obu aut jadących w kolumnie przed i za limuzyną premier Beaty Szydło, która 10 lutego miała wypadek w Oświęcimiu - dowiedzieli się dziennikarze RMF FM. Prędkość, z jaką poruszała się rządowa kolumna, będzie jednak ustalana nie poprzez zapisy z rejestratorów... czytaj więcej

Przypomnijmy: podczas przejazdu polskiej rządowej kolumny z lotniska w Tel Awiwie do Jerozolimy doszło do kolizji z udziałem kilku pojazdów, którymi jechali członkowie polskiej delegacji. Poszkodowani zostali pracownica kancelarii premiera i funkcjonariusz BOR.

W odpowiedzi na pytania Biura Ochrony Rządu dotyczące przebiegu zdarzenia strona izraelska podała, że do kolizji doszło z winy izraelskiego kierowcy, na skutek jego nieuwagi. Podkreślono, że w wypadku uczestniczyły samochody, które nie były tzw. pojazdami ochronnymi, a incydent nie miał wpływu na bezpieczeństwo ochranianej osoby.

Te wyjaśnienia izraelskich służb sprawiły, że zamknięte zostało postępowanie wyjaśniające wszczęte przez Biuro Ochrony Rządu, a sprawa trafiła do archiwum.

(APA, e)

Artykuł pochodzi z kategorii: Z ostatniej chwili

Krzysztof Zasada