​"Wciągnięty w sieć". Niepokojące dane o korzystaniu przez nastolatków z internetu

Wtorek, 27 listopada 2012 (14:25)

Co ósmy nastolatek w Polsce jest zagrożony nadużywaniem internetu. Znacznie częściej z tym problemem borykają się młodzi ludzie, którzy wykazują inne problemy, np. zaburzenia uwagi, myślenia czy agresywne zachowania. To tylko niektóre wyniki badania EU NET ADB, dotyczącego nadużywania internetu przez dzieci i młodzież, przeprowadzonego w 7 krajach Europy. W Polsce badania realizowała Fundacja Dzieci Niczyje.

Badania przeprowadzono na zlecenie Komisji Europejskiej w Polsce, Grecji, Niemczech, Rumunii, Hiszpanii, Holandii i Islandii. 

Jak dotąd są to największe w Polsce badania dotyczące nadużywania internetu wśród gimnazjalistów - mówi Szymon Wójcik, koordynator badania w naszym kraju. Za nadużywanie uznano utratę kontroli nad korzystaniem z

internetu, mogącą prowadzić do izolacji oraz zaniedbywania różnych sfer

życia.

 Jest to szczególnie groźne w odniesieniu do dzieci i młodzieży, które znajdują się w fazie intensywnego rozwoju i najintensywniej korzystają z internetu. Naukowcy ciągle starają się zrozumieć, co wpływa na to, że niektórym użytkownikom sieć wymyka się spod kontroli.

Coraz częściej dzwonią do nas młodzi ludzie, którzy spędzają dużo czasu przed komputerem. Martwią się, że są uzależnieni od internetu - komentuje Marta Wojtas, koordynator projektu Helpline.org.pl.  - Co ważne, problem nadużywania sieci najczęściej jest tylko wierzchołkiem góry lodowej, gdyż spędzanie dużej ilości czasu przed komputerem na ogół jest sposobem radzenia sobie z innymi problemami - dodaje Wojtas.

Pornografia i cyberprzemoc

Z pornografią w sieci zetknęło się 67,3 proc. badanych  a 21,5 proc. doświadczyło cyberprzemocy. W trakcie badania analizowano też aktywność nastolatków w internecie. Wykazano, że 90 proc. z nich (92 proc. w Europie) ma konto przynajmniej na jednym portalu społecznościowym. Ponad 6 procent uprawia hazard w sieci. Z gier on-line korzysta 62,8 proc. (61,8 proc. w Europie) nastolatków.

Jak podkreślił Łukasz Wojtasik z Fundacji Dzieci Niczyje, zarówno to, ile czasu dziecko poświęca na obecność w internecie, jak i to, co w nim robi, powinno być elementem umowy między nim a rodzicami.

Rodzice, którzy podejrzewają, że ich dziecko utraciło kontrolę nadużywaniem komputera i internetu, a także młodzi, którzy padną ofiarą cyberprzemocy, czy napotkają w sieci niepożądane treści, mogą znaleźć pomoc na stronie internetowej helpline.org.pl.

"Badania pokazują, że coraz więcej dzieci korzysta z internetu, smartfonów i tabletów już w wieku przedszkolnym. I to jest ten moment, w którym powinniśmy o tym rozmawiać" - powiedział Łukasik.

Autorzy badania wyróżnili cztery typy osób korzystających z internetu. Pierwszy to typ "wciągnięty w sieć" - nadmiernie korzystający z internetu i zaniedbujący ważne obszary życia codziennego. Drugi to typ "wszystko naraz" - równoważący codzienne zajęcia z intensywnym korzystaniem z internetu. Trzeci typ to "pełny krąg" - w jego przypadku po okresie nadużywania internetu następuje autokorekta (zatoczenie "kręgu") na skutek przesytu, nowych motywacji, czy uświadomienia sobie negatywnych skutków nadużywania internetu. Ostatni to typ "zabijanie czasu" - dla niego świat pozainternetowy postrzegany jest jako nudny, a korzystanie z internetu jest mechaniczną reakcją na nudę.
Zobacz pełny raport z badań


Artykuł pochodzi z kategorii: Fakty