Urodzinowa impreza w czasie lockdownu? Boris Johnson znów pod ostrzałem

Poniedziałek, 24 stycznia (20:19)
Aktualizacja: Poniedziałek, 24 stycznia (23:52)

Brytyjski premier Boris Johnson kolejny raz jest oskarżany o niestosowanie się do przepisów epidemicznych, które sam wprowadzał. Telewizja ITV News donosi, że w czerwcu 2020 r. na zorganizowanej dla niego imprezie urodzinowej było nawet 30 osób. W Wielkiej Brytanii trwał wtedy lockdown, a spotkania w zamkniętych pomieszczeniach były zakazane.

ITV News podaje, że jedną z osób, które w czerwcu 2020 r. zorganizowały urodzinowe przyjęcie-niespodziankę dla Borisa Johnsona, była jego żona, Carrie. Do spotkania miało dojść 19 czerwca po godz. 14, gdy szef brytyjskiego rządu wrócił z oficjalnej wizyty w jednej ze szkół. W jednej z sal w rezydencji premiera przy Downing Street 10 - Cabinet Room - miało się wtedy spotkać nawet 30 osób - m.in. współpracownicy i doradcy szefa rządu. Wśród nich mieli być m.in. Jack Doyle - dyrektor ds. komunikacji w biurze Johnsona i jego główny sekretarz Martin Reynolds, organizator kontrowersyjnych przyjęć dla ponad 100 osób na Downing Street, które odbywały się w czasie lockdownu. 

Urodzinowe spotkanie miało trwać ok. 30 minut. Premier miał zostać obdarowany tortem, odśpiewano "Happy Birthday", a dla uczestników przygotowano catering piknikowy. 

Według źródeł ITV News, w spotkaniu brała udział m.in. Lulu Lytle - projektantka wnętrz, która nie jest zatrudniona w biurze premiera, ale odnawiała mieszkanie Johnsona. 

Wieczorem tego samego dnia przyjaciele Johnsona mieli zostać ugoszczeni na piętrze budynku przy Downing Street 10, w pomieszczeniach mieszkalnych, z których korzysta szef rządu. 

Dowining Street 10 odpowiada na zarzuty

Biuro brytyjskiego premiera odpowiedziało na doniesienia ITV News krótkim oświadczeniem. "Grupa pracowników na krótko zebrała się w Cabinet Room, by życzyć premierowi wszystkiego najlepszego. Spędził on tam mniej niż 10 minut". Informacje o późniejszym spotkaniu z przyjaciółmi określono jako całkowicie nieprawdziwe. Według Downing Street 10, Johnson spotkał się tego wieczora na zewnątrz z niewielką grupą członków rodziny. 

Jak przypomina ITV News, 19 czerwca 2020 r. w Wielkiej Brytanii trwał lockdown i spotkania w zamkniętych pomieszczeniach były zakazane. Spotkania na zewnątrz były dozwolone w grupach do 6 osób. Puby i restauracje były zamknięte, podobnie jak większość szkół. Chóry nie mogły spotykać się na próbach ze względu na podnoszone w tym czasie ryzyko roznoszenia się koronawirusa podczas śpiewu. 

6 dni wcześniej urodziny świętowała Elżbieta II

ITV News zwraca uwagę, że 6 dni przed urodzinami Johnsona swoje urodziny zgodnie z tradycją tzw. Trooping of Color świętowała królowa Elżbieta II. Zamiast spektakularnej parady na ulicach Londynu zorganizowano dla niej o wiele skromniejszą uroczystość na dziedzińcu zamku w Windsorze. Królowa obserwowała ją z podium sama, a żołnierze występowali przed nią w odstępach dostosowanych do rygorów epidemicznych. 

To kolejny dowód na to, że mamy premiera, który wierzy, że reguły, które ustalał, nie dotyczą jego samego - tak doniesienia ITV News skomentował lider Partii Pracy Keir Stammer. Mamy premiera i rząd, który zajmuje się przez cały czas ukrywaniem brudów i oszustw, gdy miliony osób walczą o to, by mieć z czego zapłacić rachunki - dodał.  Jak podkreślił, Boris Johnson powinien odejść ze stanowiska. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Fakty

Maciej Nycz

RMF/PAP