Trzy razy nie

Środa, 20 września 2000 (13:00)

Już po raz trzeci sąd nie uwzględnił wniosku przebywającego w więzieniu Mariana Zagórnego o wstrzymanie wykonywania kary.

Prośba była dotychczas odrzucana przez sądy niższej instancji - tym razem orzekał Sąd Najwyższy. Sędzia nie zgodził się z adwokatem przywódcy rolniczej "Solidarności", który twierdził, że Zagórny powinien wyjść na wolność, gdyż i tak istnieje duże prawdopodobieństwo uchylenia wyroku w postępowaniu kasacyjnym.

Sędzia przypomniał, że już w maju sąd orzekł, iż związki zawodowe rolników mogą określać zasady prowadzenia akcji protestacyjnych, ale w granicach obowiązującego prawa. Zagórnemu nie pomogła argumentacja, że wysypywał zboże z ważnych przyczyn społecznych. Sędzia podkreślił, że nie może oceniać polityki importowej państwa. Nie miało również znaczenia, że za Zagórnego poręczyli Jan Olszewski i Tadeusz Grabowski. Poręczenia mają znaczenie dopiero wówczas gdy, sąd rozważa możliwość wypuszczenia skazanego.

13:00

Artykuł pochodzi z kategorii: Fakty

-